Oprocz tego byla jeszcze lekka lipa w szkole...Obojetne co by sie nie stalo zawsze sa w tym moje trzy grosze, nawet kiedy mnie w niej nie ma i cos sie stanie to i tak jest tam moj udzial=).
Nawet gdybym nie istnial fizycznie to zostalbym pewnie wymyslony jako ten ZLY =>.
Mozna by mnie zaklasyfikowac do (trudnej mlodzierzy ktora ma problemy z dostosowaniem sie do warunkow zycia w spoleczenstwie)
Tak wiec moze jest mi potrzebny psycholog ?=>
pozdro 2h

2 komentarze:
„Pozatym mam jakies dziwne wrazenie ze ona czegos ode mnie chce” - skąd ja to znam - dziwne uczucie i to mocno, ale dość często towarzyszące.
Bo ludzie zawsze czegoś chcą gdy nagle po długiej nieobecności w naszym życiu pojawiają się nie wiadomo skąd i słodzą nam...i chcą się spotkać aby odbudować to co było wczesniej dla jakiś swoich względów:]znam to z autopsji;]
Prześlij komentarz