Dzisiejszego dnia wstrzasnela mna wiadomosc o tym ze maja wprowadzic religie do sredniej ocen i jeszcze zeby bylo lepiej moze ona bedzie do zdawania na maturze(religia) !! Co to wogole kurwa jest ?? Pojebalo tych ludzi, o tym to wiedzialem od dawna ale zeby az tak ?? To przechodzi ludzkie pojecie co sie w tym popierdolonym koscielno-zlodziejskim-policyjnym panstwie wyprawia !! Wszyscy chca sie tylko nachapac, zajac najwyrzsze stolki i lac na innych, ich zdanie i opinie, juz nie mowie o swiatopogladzie a o oroientacji seksualne to juz wogole...Pierdole to cale pojebane spoleczenstwo nie wliczajac w to malego grona ludzi ktorzy maja cos do powiedzenia i z czym sie zgadzam...Jednym slowem Przejebane, zle sie dzieje w polsce i zle sie bedzie dalej dzialo...Ale mam nadzieje ze szybko opuszcze ten syficzny, beznadziejny, powalony, zacofany kraj.
Nie przyznam sie nigdy do tego ze jestem polakiem.
Jeszcze jedno...Mloda uzyskala dostep do tetgo bloga i jestem ciekaw jak zareaguje...We will see.
pozdro 2h
środa, stycznia 18, 2006
niedziela, stycznia 01, 2006
Podsumowanie roku 2005
A wiec...Moge teraz spokojnie podsumowac ubiegle 365 dni w ktorych wiele sie wydarzylo.
Pierwsze 2 miesiace byly spokojne skoro w moim kalendarium nie zostaly jakos specialnie odnotowane i o nich nie wiele pamietam (czyt. Nic =P).
Za to marzec...Byl dosc ciekawym miesiacem gdyz poznalem pewna dziewczyne,ktora bardzo mi sie podobala i byla sympatyczna.Bylismy ze soba do 3 maja. Tak wiec Kwieceien byl pelen niespodzianek takich jak: "przyjezdza do mnie moj byly na pare dni i bedzie u mnie spal" kurwa loool !!Wiec sami wiecie o co kaman =D. Ona jest i bedzie klamliwa suka zdradzajaca swoich facetow i robiaca sobie z nich zabawki szmata !! Maj jak to maj po zerwaniuhumoru jako tako dobrego nie mialem ale przeszlo =D. Czerwiec tez przebiegl bez wiekszych rewelacji
Ale za to w lipcu....=D=D. 4 lipca 2004 roku mialem pierwszy kontakt z Piercingiem bo zrobilem sobie kolczyki na dolnej wardze i bylo to cos niezlego. He he he 6 lipca zostalem spalowany przez panow w niebieskich mundurkach , nie pamietam zaco ale pamietam ze...!! wiec nasuwa sie jedno HWDP. NIe pamietam kiedy ale w lipcu poznalem Martyne , fajna laske i wogole zakrawalo sie na cos konkretnego ale o tym pozniej.Za to 15 lipca wyjechalem na oboz jezykowy do Szkocji...Bylem bardzo negatywnie nastawiony na ten wyjazd z jednego tylko powodu...Bylem tam najstarszy !! Reszta to praktycznie dzieci po 16 lat i mniej, kilka osob po 18 ale takie niedojdy ze lepiej mi sie gadalo do gombki pod prysznicem niz do nich !!=P Robilem tam za cos niesamowitego przez moj wyglad, uczesanie (jego brak i male dredy) no i oczywiscie kolczyki...Kiedy wlazlem do autokary to wzrok wszystkich siedzacych, stojacych, wiszacych i reszty...Utkwil kurwa we mnie !! Dziwilii przez dluuuuuuugi czas i zadawali glupie pytania (ci ktorzy mieli piercing wiedza o czym mowie). Irytujace ! No ale przeszlo i bylo good ! Jak to na wyjazdach bywa sa tam rozni ludzie...=D nawet obcokrajowcy jacys byli ale napisze w skrocie Z Niemka w Szkocji po Francuzku...Lapiecie ?? Git...
Nastal sierpien ktory byl bardzo sredni i to bardzo wiec nie pisze o nim bo tak...Wracajac do Martyny, powiedziala ze nie bedziemy razem bo jedzie do poznania studiowac itd, etc blach blach blahc wiec ( standardowa spiewka).Ale dorobilem kolejny kolczyk, tym razem w brodzie taki fajny czarny cwiek....
Wrzesien...Winobranie, wiec sie pilo i czas ze znajomymi milo spedzalo...i wtedy zobaczylem ja Dziewcze w dredach...Ktore chodzi do naszej szkoly...Spodobala mi sie od kiedy ja zobaczylem wiec zaczolem zaknuwac jakby tu ja poznac i wogole...Nie moglem sie jakos zdobyc na pierwszy krok ale Hardcore musi byc wiec podbuilem pogadalem az sie w koncu dogadalem i jakis czas niby cos tam mialo byc ale sie na mnie wypiela i tyla =D (z czego teraz sie bardzo ciesze).
Poaztym...to chuj z tym.
Imprezowalismy ktoregos dnia w ABS i znajszla sie tam Martyna, troche sie podzialo myslalem ze to jednak to ale nastepnego dnia po tym jakrze milym zajsciu dostalem po dupie =/ No ale mowi sie trudno i tyla. Popilo sie jeszcze i wrzesien mina...Nastal pazdziernik i tez mina...Pozniej listopad, pod koniec miesiaca poznalem bardzo fajna dziweczyne Pauline i 20 listopada zaczolem prowadzic tego bloga dzieki Wassagowatemu...(thc) i listopad tez mina =).Ale teraz to co przeszlo moje oczekiwania...Od 1 grudnia jestem z Paulina i jest nam tak kurewsko dobrze ze to bajka. sa co prawda male zgrzyty jak to w zyciu bywa ale ogolnie jest MIODEK !! Miesiac ten mina pod znakiem Rozkoszy i usmiechu na mojej gebie =D=D !!
Jednym zdaniem: Rok ten byl Cienkusz ale koniec byl Zajebisty !!
Impreza sylwestrowa byla tez cienka bo byla jazda !! (sprawy sercowe) ale pozniej bylo juz dobrze, nawalilem sie i bylo dobrze a powitanie nowego roku bylo przecudowne !! Po imprezie zladowalismy z Paulina u mnie i bylo milo, tyle wam powiem =D.
Zobaczymy co bedzie w tym roku loooool.
To by bylo na tyle =D
pozdro 2h
Pierwsze 2 miesiace byly spokojne skoro w moim kalendarium nie zostaly jakos specialnie odnotowane i o nich nie wiele pamietam (czyt. Nic =P).
Za to marzec...Byl dosc ciekawym miesiacem gdyz poznalem pewna dziewczyne,ktora bardzo mi sie podobala i byla sympatyczna.Bylismy ze soba do 3 maja. Tak wiec Kwieceien byl pelen niespodzianek takich jak: "przyjezdza do mnie moj byly na pare dni i bedzie u mnie spal" kurwa loool !!Wiec sami wiecie o co kaman =D. Ona jest i bedzie klamliwa suka zdradzajaca swoich facetow i robiaca sobie z nich zabawki szmata !! Maj jak to maj po zerwaniuhumoru jako tako dobrego nie mialem ale przeszlo =D. Czerwiec tez przebiegl bez wiekszych rewelacji
Ale za to w lipcu....=D=D. 4 lipca 2004 roku mialem pierwszy kontakt z Piercingiem bo zrobilem sobie kolczyki na dolnej wardze i bylo to cos niezlego. He he he 6 lipca zostalem spalowany przez panow w niebieskich mundurkach , nie pamietam zaco ale pamietam ze...!! wiec nasuwa sie jedno HWDP. NIe pamietam kiedy ale w lipcu poznalem Martyne , fajna laske i wogole zakrawalo sie na cos konkretnego ale o tym pozniej.Za to 15 lipca wyjechalem na oboz jezykowy do Szkocji...Bylem bardzo negatywnie nastawiony na ten wyjazd z jednego tylko powodu...Bylem tam najstarszy !! Reszta to praktycznie dzieci po 16 lat i mniej, kilka osob po 18 ale takie niedojdy ze lepiej mi sie gadalo do gombki pod prysznicem niz do nich !!=P Robilem tam za cos niesamowitego przez moj wyglad, uczesanie (jego brak i male dredy) no i oczywiscie kolczyki...Kiedy wlazlem do autokary to wzrok wszystkich siedzacych, stojacych, wiszacych i reszty...Utkwil kurwa we mnie !! Dziwilii przez dluuuuuuugi czas i zadawali glupie pytania (ci ktorzy mieli piercing wiedza o czym mowie). Irytujace ! No ale przeszlo i bylo good ! Jak to na wyjazdach bywa sa tam rozni ludzie...=D nawet obcokrajowcy jacys byli ale napisze w skrocie Z Niemka w Szkocji po Francuzku...Lapiecie ?? Git...
Nastal sierpien ktory byl bardzo sredni i to bardzo wiec nie pisze o nim bo tak...Wracajac do Martyny, powiedziala ze nie bedziemy razem bo jedzie do poznania studiowac itd, etc blach blach blahc wiec ( standardowa spiewka).Ale dorobilem kolejny kolczyk, tym razem w brodzie taki fajny czarny cwiek....
Wrzesien...Winobranie, wiec sie pilo i czas ze znajomymi milo spedzalo...i wtedy zobaczylem ja Dziewcze w dredach...Ktore chodzi do naszej szkoly...Spodobala mi sie od kiedy ja zobaczylem wiec zaczolem zaknuwac jakby tu ja poznac i wogole...Nie moglem sie jakos zdobyc na pierwszy krok ale Hardcore musi byc wiec podbuilem pogadalem az sie w koncu dogadalem i jakis czas niby cos tam mialo byc ale sie na mnie wypiela i tyla =D (z czego teraz sie bardzo ciesze).
Poaztym...to chuj z tym.
Imprezowalismy ktoregos dnia w ABS i znajszla sie tam Martyna, troche sie podzialo myslalem ze to jednak to ale nastepnego dnia po tym jakrze milym zajsciu dostalem po dupie =/ No ale mowi sie trudno i tyla. Popilo sie jeszcze i wrzesien mina...Nastal pazdziernik i tez mina...Pozniej listopad, pod koniec miesiaca poznalem bardzo fajna dziweczyne Pauline i 20 listopada zaczolem prowadzic tego bloga dzieki Wassagowatemu...(thc) i listopad tez mina =).Ale teraz to co przeszlo moje oczekiwania...Od 1 grudnia jestem z Paulina i jest nam tak kurewsko dobrze ze to bajka. sa co prawda male zgrzyty jak to w zyciu bywa ale ogolnie jest MIODEK !! Miesiac ten mina pod znakiem Rozkoszy i usmiechu na mojej gebie =D=D !!
Jednym zdaniem: Rok ten byl Cienkusz ale koniec byl Zajebisty !!
Impreza sylwestrowa byla tez cienka bo byla jazda !! (sprawy sercowe) ale pozniej bylo juz dobrze, nawalilem sie i bylo dobrze a powitanie nowego roku bylo przecudowne !! Po imprezie zladowalismy z Paulina u mnie i bylo milo, tyle wam powiem =D.
Zobaczymy co bedzie w tym roku loooool.
To by bylo na tyle =D
pozdro 2h
Subskrybuj:
Posty (Atom)
