sobota, czerwca 30, 2007

Po imprezie...


No i co moge powiedziec to imprezie nad jeziorem...Pogoda nie byla rewelacyjna, czasem pokropilo, komary wpierdalaly jak pojebane, fotek nie porobilem bo nie bylo za bardzo co, ALe !!!
ALE BYLO TAK ZAJEBISCIE, WYPIERDOLISCIE i z PRZYTUPEM ze dawno, ale to dawno sie tak nie nasmialem jak wtedy, normalnie taka beka odchodzila w nocy ze to sie w pale nie miesci !! Normalnie kosmos w chuj sorry Fallus (text imprezy). No bylo genialnie, wiara byla zajebista, znalem tych ludzi tylko z widzenia a robilismy taka mete jakbysmy sie znali w Fallus =D. Sympatyczni, wszyscy z jajem, na poczatku bylo dretwawo no ale to normalne jak sie nikogo nie zna. Gadalismy o rooooznych, o pierdolach i nie tylko, uniknrelismy tematyki politycznej i koscielnej =D Sensej tez siedzial z pifkiem i z nami gadal poczym zawinol sie do cara i poszedl w kime...Duzo ludzi nie domagalo i tez poszlo spac ale Ci co zostali =D o ja pierdole to mieli dopiero zabawe =D. Z rana jak wiadomo po nieprzespanej nocy przychodza do glowy rozne pomysly takie jak np: poskladac komus namiot kiedy spi w srodku..JAKA TO BYLA BEKA !! AAAAAAAA flaki mnie do teraz bola kiedy sobie o tym przypomne. Huragan ktory nawiedzil nasze pole namiotowe poskladal 4 namioty =D Jedej tylko w 11 sekund =D. Namiot Terror Sqad =D No po prostu bylo nie do opisania...Do konca sie brechtalismy, nawet kiedy wracalismy juz do domu...Jestem pod wrazeniem po prostu jestem =D Nie ma co odpoczolem sobie troch i gdyby clae wakacje byly takie to by bylo w czosnek =D

pozdro 2h

poniedziałek, czerwca 25, 2007

Wakacje....

Hura !!! W koncu sa wakacje, z dala od szkoly, od uczniow, nauczycieli, syfu itd...Bylo by jeszcze zajebisciej gdyby nie komis z anatomii ktory jest w sierpniu =/ Kuurwa zostalismy wyjebani bez mydla, no ale mowi sie trudno i po cichu robi sie swoje...Planow jako takich nie mam ale mysle nad tym zeby w miare mozliwosci gdzies spierdolic na kilka dni, jak na razie jedyna okazja do zakosztowania wolnosci wakacyjnych bedzie wyjazd do Lubska nad jezioro, zobaczymy jak bedzie bo jedziemy z katatekami z Oyama Karate, czemu z nimi? bo ja (nie chwalac sie) jestem jednym z uczacych sie wiec dostalem oficialne zaproszenie =D, Ano zaczolen znow trenowac i robic cos ze swoim nedznym zyciatkiem, jak na razie jest fajnie co prawda czasem dostaje sie taki wpierdol ze az milo =P ale i tak mysle ze warto =) Sensei (sympatyczny gosc) mowil ze bedzie fajnie, jak nie to napuszcze na niego Mloda i bedzie =D. Wiara jak to wiara rozna jest, jest tez buractwo i to takie ktoremu brakuje elementarnej kultury, no ale srac na nich =)

Relacje z imprezy po imprezie...

pozdro 2h

poniedziałek, czerwca 18, 2007

"Piekno Smierci"


Lool...Wybralismy sie ostatnio do Guben za zachodnia granice do wspanialych sasiadow niemcow w celu zobaczeni slynnego PLASTINARIUM w ktorym to preparowane sa zwloki, ja pierdole normalnie co to jest, niestety nie da sie tego opisac slowami ani nawet fotografie nie oddadza klimatu jak tam jest, normalnie cos niesamowitego, Jakie dorbiazgi, no nie wiem nie jestem w stanie =D ale na prawde warto !! Mloda sie ucieszyla bo to glownie dla niej pojechalismy =*

No to tyle milego...

pozdro 2h

środa, czerwca 06, 2007

Hy hy...

Hy hy... Humorek jak na razie dopisuje =) zobaczymy co bedzie pozniej =).
Kurwa wczoraj zobaczylem ze jakas pierdolona kurwa wgniotla mi samochod i to tak ze widac to jebanstwo =\ i teraz nie wiem czy byl to przypadek czy celowa dzialalnosc, jakbym dorwal to bym zapierdolil, wyrwal kregoslup i puscil na targi poznanskie !! Pozatym, to fura prawie lata bo fajna jest =D i w ogole =D.
Mialem urodziny =D ja pierdole ale jestem stary (ale jary =P) oczywiscie tylko nieliczni o nich pamietali a reszta NIECH SIE KURWA MAC PIERDOLI NA ZJEBANEGO RYJA !! o tak =).
Teraz bedzie pare dni wolnego, pewnie cos sie poucze no bo w koncy trzeba zeby nie zostac w dupie, o ile juz sie w niej nie jest =P. Kurwa... czas pokaze. Za czas jakis wakacje =D Planow jako takich nie mam z powodow tylko mi znanych...No ale nie twierdze ze na 2 dni gdzies nie wyskocze, fajnie by bylo nawet pod namiot...Mmmm juz to widze, ciepla woda,plaza, cisza, a my dwoje razem skompani w zlocistym deszczy promieni slonecznych...Ona i Ja...Cala butelka taniego wina =D albo dwie =D. Moze sie zapruje tak delikatnie, albo tak niedelikatnie =). Aaaaah =) wspominam te czasy kiedy obowiazkow bylo tak malo ze prawie w ogole ich nie bylo, to bylo dopiero piekne, ale te czasy juz nie wroca, przeminely na zawsze =(, az sie lezka w oku kreci.
No to by bylo na tyle...=)

pozdro 2h