wtorek, stycznia 18, 2011
At last !!!
Nareszczie moja waga<100kg... Magiczna liczba zostala osiagnieta =D. 31kg w plecy w 8 miesiecy. Ale lecimy dalej =D
pozdro 2h
wtorek, stycznia 04, 2011
Malediwy
Skoro fotka wywarla na mnie wrazenie to co to bedzie w realu =D. Moze ktoregos pieknego dnia bede mial okazje odwiedzic te wyspy.
pozdro 2h
poniedziałek, stycznia 03, 2011
Podsumowanie roku 2010
Caly rok mina od ostatniego podsumowania, obie sesje zdalem mimo nienajlepszej sytuacji ktora wybitnie nie sprzyjala nauce, ale koniec koncow jestem na 2 roku reso. Glownym motywem napedzajacym ten rok bylo rozstanie z Mloda, wiec smialo moge powiedziec ze wieksza czesc tego roku spedzilem bedac przygnebionym, bylismy z chlopakami nad jeziorem, jak co roku ale tez nie moge powiedziec ze bylo jakos szalowo bo ciagle chodzilo za mna to samo, Mloda.Smialo moge powiedziec ze srial South Park uratowal mnie w tym trudnym czasie, mialem 11 sezonow ktore ogladnalem w 3/4 dni, nigdy wczesniej tylu filmow o roznej temtyce nie widzialem co w tym roku, wszystko zeby tylko nie musiec o tym myslec, myslec o rozstaniu. Ale wydazylo sie tez kilka motywow z ktorych jestem zadowolony jak np: determinacja w dazeniu do celu i zadowolenie z osiagniecia tego co sie postanowilo, konsekwecja w dzialaniach, wieksza pewnosci siebie, analizowanie tego co sie zrobilo i siebie samego, bardziej krytyczne spojzenie na wlasna osobe. No i pozatym mowia ze robi sie ze mnie "niezle ciacho" co daje mi jeszcze wieksza motywacje i chec do dzialania. Jest niezle dawno nie czulem sie taki...taki zajebisty, wiem, wiem skromnosc przedewszystkim ale jakos nie moge sie powstrzymac zeby sie tym z wami nie podzielic. Tyle zajebiscie ciezkiej pracy, serca i poswiecenia wlozylem w to co mam ze jezeli znow sie tak upase to sie zastrzele, albo bede siedzial kolkiem i wpierdalal az umre z przejedzenia. Ale tak serio to musze sie kontrolowac bo mam czasem takie napady po ktoryh dopada mnie moralniak a to nie jest najprzyjemniejsze. Co by tu jeszcze wam powiedziec... "lepiej nie tracic czasu na rozmyslanie o marzeniach bo zabraknie czasu na ich realizowanie" a powiem wam ze marzenia sie spelniaja i to w najmniej spodziewanym czasie i miejscu. Jakos to do mnie bardzo trafilo i odkrylem w sobie hedoniste, tak moi drodzy, chce sie bawic, chce sobie dostarczac tyle przyjemnosci ile tylko sie da, jezeli bede chcial biegac nago po plazy, wysmarowany bita smietana z pawim piorkiem w dupie krzyczac sprosne txty to to zrobie. Miewam tez czasem hustawki nastrojow i to takie dosc potezne, jak u kobiety, ktora zdecydowanie nie jestem.
Zaczolem sie troche inaczej czesac i ubierac, juz nie mam lysej glowy i chomika, tylko taka w miare normalna fryzure, juz tez nie nosze szerokich spodni, co prawda te ktore nosilem wczesniej byly akurat, ale teraz sa za duze. Zaczolem tanczyc na imprezach czego przez ostatnie 4 lata nie robilem i jakos tera sprawia mi to frajde. A tak btw to ktoregos dnia bedac we wrocku wyladowalismy w klubie dla Gejow&Lesbijek i powiem wam ze tak zajebiscie sie dawno nie bawilem jak tam, natanczylem sie ze hej. Nawet jakies lesby porwalem tanecznym krokiem =D. Co jeszcze...Z kumpli zostali tylko Jan i Nowak, konrad gdzies wyjebal z kraju a Buba zostawil nas dla dupy, chuj z nim, krojc mu na droge i tyla. Ostatnio mam faze na muze ktorej nigdy wczesniej nie sluchalem, nawet jakis Enrike Iglesjaj sie znalazl, ale pompa, lol. Dalej nie pije, juz powoli ustawia sie kolejka ludzi ktorzy chca zobaczyc mnie pijacego i chcacych sie ze mna napic, zdrowo sie odzywiam, aktywnie spedzam czas, czytam ksiazki, tak tak czytuje=D, dalej nie gram w WOWa mimo tego ze kupilem sobie wypasionego gamingowego laptopa.
Mowie wam, nie ten sam czlowiek co kiedys.
Noworocznych postanowien wam nie zdradze, tylko was zaskocze.
Jednym slowem mowaic, rok ten byl wyjatkowy pod wieloma wzgledami.Ciekawe jaki bedzie ten rok.
pozdro 2h
Subskrybuj:
Posty (Atom)

