piątek, lutego 20, 2009

Finito

No i stalo sie, skonczylo sie moje studiowanie. Tylko i wylacznie na moje zyczenia tak sie stalo. Ale spoko, mam nadzieje ze bede mial co robic, moze jakas praca sie znajdzie i bedzie przyplyw gotowki.
Zapisalem sie do jednej ze szkol policealnych na ochrone mienia i osob, czyli jezeli bym ja skonczyl to mialbym tytul ochroniarza =) niby faj nie ale czy ja bym chcial to robic ? Nie wiem.
Przed 3 dniami w moim krazowniku szos zjebala mi sie sonda lambda odpowiadajaca za odpowiednia mieszanke paliwa i spalin, i musialem wymienic, pojechalem do serwisu i kolesie mowia "900zl", no co ja "o kurwa", no ale wymienili a ja z ciezkim sercem wykonalem polecenie "pin i zielony prosze" i chuuuj =(. No ale trudno.
Wczoraj/dzisiaj bylem w rozach i chcialem komus dac w morde i to bardzo chcialem, byla jedna akcja Nowak krzyczy "zadyma!!!" no to polecialem i co zastalem na dole 2 kolesi, jeden stal a drugi lezal i sie nie ruszal, to mowie "kurwa mac na takie gowno mnie wolacie?". Juz najarany ze cos sie swiecia a tu nic. W lokalu jeden kolo cos marudzil ale szybko mu przeszlo kiedy wstalem.
Ogolnie towarzysto bardzo agresywne, a to mysle dlatego ze troche popili, i wlaczyla im sie opcja "dres". Tak wiec nikt w pape nie dostal a ja wrocilem do domu.

Teraz mam duuuzo czasu welnego i moge sie calymi dniami bawic kulkami =)

pozdro 2h