niedziela, listopada 27, 2005

I Got Your Name, I Got Your Number....

Dzisiejszy dzien minal bez wiekszych rewelacji. Bylem na kursie i bylo calkiem niezle, przynajmniej sie czegos nauczylem =:D. Pozatym poznalem dzisiaj blizej Pauline...Bardzo sympatyczna, ladna i mloda dziewczyna. Skromnej postury, taka drobniutka ale bardzo zywotna =D. Lubi pogo i mocna muzyke, czyli ma w sobie cos z HC . Nie mielismy wogole problemu z nawiazaniem kontaktu, siedzielismy i gadalismy o wszystkim. Po prostu super!. Oprocz tego jest jeszcze jedno...Ma wielki czarny kolczyk w wardze LOLx2 (dla wtajemniczonych taki jaki ja mialem =D)
Tak wiec dzien byl poztytwny.

pozdro 2h

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

Hyhy jak to wspominam to mi uśmiech na gębę wskakuje:]hyhy ale mój kolczyk wcale wielki nie jest..normalny:]..hehe a teraz jest i drugi ale w nosie:]super... :*