No to swieta wielkiej nocy dobiegly konca a wraz z nimi czas opierdalania sie, laby i nic nie robienia.
CZy cos sie zmienilo? Jedynie to ze bardziej nienawidze ludzi...Ale o takie optymistycznie nastrajajace zmiany =). Pozatym mam wreszcie wymazony blender dzieki ktoremu moge sobie blendowac, sokowac, maziowac i takie tam =) Fajne, fajne. W koncu wymienilem zawieszenie w moim rowerq i po krotkich testach wyszlo ze jest o drobinke za twarde ale postaram sie to zmienic zeby bylo smooth =D.
No kurwa =D.
Jako ze nie bylo okzazji to teraz wam pozycze...=D
a wiec zycze:
-wszystkiego dobrego itp, itd
-zdrowia, szczescia, pomyslnosci itd, itp
-etc
-zebyscie zamdrzeli i przestali mnie wkurwaic!!
-A niektorym zycze zeby udlawili sie muszym gownem bo tylko na to zasluguja
Tak wiec jeszcze raz wszystkiego dobrego =D
pozdro 2h
wtorek, kwietnia 10, 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
No jak zwykle pozytywne życzonka:]
hehe:]cały Ty. Ciekawe jak długo będziesz tak sobie blendował, sokował i maziował...a co do rowerku to ja się i tak nie znam:]
Prześlij komentarz