sobota, stycznia 27, 2007

Bryyyyuuuummm !!!

Buahahha....Nieslychane swieto sie stalo =) Ale kurwa idzie ze az milo sie jedzie =D. Szkoda tylko ze taka syficzna pogoda jest i nie mozna sobie pozwolic na to i owo. Hmm a tak w ogole to Justyna byla moim pierwszym pasazerem ktory ze mna jechal bez osob trzecich =). Jak na moje oko to byla przerazony tym jak obrazek za oknem sie zmienial =D buahaha. Ale nade wszystko najzabawniejsze byo to jaka mine zrobila kiedy sie okazalo nie nie bedziemy szli tyko pojedziemy do szkoly po plan...Rozdziawila sie jak zadko kiedy =D...Ale wydaje mnei sie ze sie bala tak troszke i teraz na bank ze mna juz nie wsiadze do gabloty =). Kurwa...Ci ludzie pojebani jacys sa, biegaja po ulicach kiedy maja czerwone, a o kierowcach i ich zdecydowanych manewrach to juz nic nie mowie !! POJEBANE, POKURWIONE ZLAMASY !! jak mozna tak jezdzic ?? bryyy !! OMG !! Justyna sie troche nasmiala i ja tez, ale wiekszosc slow jakie powiedzialem byly na temat jazdy innych (kurwy, chuje, pizdy itd, itp) kolorowe wiazanki z lekka nutka dekadencji =D Justi...Jak bylo ?? =D
Tak wiec nie zycze nikomu ani sobie zeby znalazl sie pod kolami...=)

pozdro 2h

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Hehe biedna Justyna:]ale cuż jak się z Tobą gdziekolwiek jedzie/idzie to należy spodziewać się jakiegoś hc:](teraz Justyna już wie:])...co do ludzi... to już teraz sam wiesz jak to fajnie jest jak jakiś idiota wybiega na czerwonym:]ja Tobie też życzę aby nikt pod koła Ci nie wlazł...(współczuje jeśli ten ktos przeżyje, będzie miał odlot murowany:])

Anonimowy pisze...

tak zgadzam sie biedna Justyna hehe bylam faktycznie w lekkim szoku, szczegolnie jak babcia na pasach nie wiedziala gdzie ma uciekac widzac jak nadjezdzamy, ale ostatecznie minelismy ja jakies poltora metra i wszyscy zdrowi, bylo ekstra:D