Oj...Przeczytalem pare starych wpisow i sie troche usmialem bo niektore sa w czapke.No to skoro juz tu jestem to walne jakiegos konkretnego posta na pare linijek zeby moi czytelnicy=P mieli co czytac.Z AWF jak na razie nici ale siedze w (czytaciele wiedza gdzie) i czekam na lepsze dni w mojej edukacji, ale jak na chwile obecna nie sa zle =).Moja klasa sklada sie z roznych osob, sa to osoby o zupelnie innym "JA" niz moje, nie lapia moich dowcipow, zwlaszcza tych wulgarno-perwersyjno-obrzydliwych...No ale trudno, sa ludzie to ludzie ktorzy na paczatku wygladali na innych niz sa ale o tym pozniej albo wcale.Nie ukrywam ze buractwo tez jest i ludzie ktorych nie trawie.Ogoleni wiara jest ok,?fantastyczna 4 ? NIE. Ale jedno trzeba im przyznac ze jak impreza to impreza =) ostatnia na ktorej z nimi bylem byla w czapke.(Nie ma nikogo kto jest w klimacie Hc no ale trudno)Nawalilem sie jak mis z klasowym kompanem Stepniem ktory pali straszne ilosci zielska i nie jest mocno podziurowany, pozatym jak na razie jest spoko=). Zubrowka walona z gwinta wchodzi jak woda ale skutki czegos takiego sa zaskakujace...Trzymalem sie na nogach =]
Tylko jedno pytanie do dzisiaj nie daje mi spokoju...Gdzie sie podziala ta przekleta polowka ??? Tego nie wiem i pewnie nigdy sie nie dowiem. Trudno. Ale i tak bylo fajnie...To by bylo na tyle odnosnie tego co napislaem.
A w sprawach sercowych...Jak to w sprawach sercowych sa wzloty i upadki ale o tym sie nie mowi bo po co =P.
Musze w koncu sie zebrac i dodac klasowa fotke ze szkoly sredniaj, hehehe obiecuje ze to zrobie ale jeszcze nie wiem kiedy.
pozdro 2h
poniedziałek, października 30, 2006
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

1 komentarz:
Hehe..no wiesz co do Twoich dowcipów, to mało kto je łapie:] czasem Ci się uda kogoś rozbawić:P No co do imprez to ja nie wiem bo mnie na żadną nie zabrałeś:P ale skoro mówisz, że było w czapkę to znaczy, że było:] Co do Twojeje klasy to...może bys ich mną nie straszył hę??Bo to, że Ci czasem przyłożę to tylko i wyłącznie Twoja wina...I właśnie masz zaniedbania co do tego bloga:P miałeś zdjęcie+ opisy dodać dawno temu. Co do spraw sercowych...już 11 miechów ze mną wytrzymujesz...a ja z Tobą:P(i Twoimi dowcipami wulgarno-perwersyjno-obrzydliwymi) bo ze mnie jest mały hc i nic mnie nie rusza:P Trzym się...
Prześlij komentarz