poniedziałek, grudnia 05, 2005

Tego Mi Bylo Trzeba....

Dzien jak codzien...Szkola, wizyta na UZ-cie na jakims wykladzie ktorego znaczenia i celu wogole nie znam.Pozatym, niestety skonczyly mi sie zajecia z akupunktury i akupresury z tym zajebistym gosciem ktory je prowadzil.Normalnie az zrobilo mi sie przykro ze sie koncza bo strasznie mnie to wciagnelo i wogole zafascynowalo jakie wlasciwosci ma ludzkie cialo.Sposob w jaki nam podawal wszelkie informacje byl taki ze nie moge tego opisac, takie to bylo dobre =). Ten gosci jest moim mistrzem w tej dziedzinie i szacunek dla niego.
W sobote bylismy na jakims browarku z kumplami...Szalowo nie bylo ale byla to jakas odskocznia od szarego dznia codziennego (zawsze to cos) Tez to na mnie pozytywnie wplynelo.
Ale to co mnie nakrecilo na maxa mialo miejsce dzisiaj, kiedy uslyszalem od Pauliny "dobrze mi z Toba".
Tego mi bylo trzeba...

pozdro 2h

1 komentarz:

Anonimowy pisze...

> "dobrze mi z Toba".

hiehiehie ^_^